Blog

Podsumowanie roku szkolnego

Gregor Lersch był u nas...

To długo wyczekiwane, dwudniowe Seminarium Gregora Lerscha umiejscowiliśmy na Rynku Hurtowym w Broniszach, by było wygodnie pracować. Było to pod koniec minionego września. Negocjacje Akademii prowadzone z Panem Lerschem trwały ponad półtora roku.

Wspominam tych, którzy odeszli…
1, 2 listopada….Święto Nieobecnych…  W te dni rozmyślam o tych, którzy są w moim sercu… Obok moich najbliższych wspominam wielkie florystki, które miały duży wpływ na florystykę w Polsce:

Jadzia Brzozowska – doskonała florystka, wieloletni instruktor florystyki, autorka pokazów i wystaw, wydawca katalogów florystycznych, właścicielka podwarszawskiej kwiaciarni. Jadziunia…nie było dla niej rzeczy niemożliwych, człowiek wielkiego serca i duszy, przedsiębiorcza i odważna… Jadziu, brak Ciebie tu.

Magda Edlhauser – właścicielka kwiaciarni w Łodzi, wspaniała florystka, wielki, odważny człowiek,  międzynarodowy sędzia sztuki florystycznej, autorka wystaw i pokazów, kontrowersyjna, budziła skrajne emocje…  Odeszła po ciężkiej i krótkiej chorobie.

Agnieszka Sokołowska – wieloletnie redaktor naczelna „Bukietów”, pierwszego i najważniejszego magazynu florystycznego w Polsce. Orędowniczka, propagatorka florystyki i kreator trendów. Wielki autorytet, wielka postać w polskiej florystyce. Przedsiębiorcza i uparta w dążeniu do celu… A ten był jeden i podstawowy…Florystyka!

Omawiamy EGZAMINY W AKADEMII.

Już minęło od egzaminów trochę czasu, ale wciąż są świeże i budzą dużo emocji. Trwały dwa dni, pierwszy czwartek i piątek października. Przygotowania

Nowoczesny bukiet ślubny

Bukiet ślubny

w formie odwróconej kropli… nowe techniki…

 Wiązanka ślubna popularnie nazywana „kroplą”, bądź wiązanką spływającą to w dziale >Florystyka ślubna<  pozycja czołowa  i dobrze opanowane są  na ogół techniki jej wykonywania. Dobry efekt osiągamy wykonując ją w mikrofonie. Wadą tej techniki jest oczywiście jej znaczna waga i to, że każdy pomylony ruch jest trudny do skorygowania, bo wiadomą jest rzeczą, że z mikrofonu kwiatów nie wyjmujemy.  Trudniejszą, ale lepszą techniką jest technika drutowania kwiatów, uzyskujemy podobny rezultat, jednak wiązanka jest znacznie lżejsza i łatwiejsza do skorygowania, poprawienia ewentualnych błędów.    .

Jednak jeśli chcemy w swoją florystykę ślubna tchnąć nowoczesnego ducha spróbujemy nowej techniki, która daje nowe możliwości.

 

Są nowe techniki….Wiązanka wykonana tą nowoczesną techniką ma wiele zalet.     Pierwsza i podstawowa, to fizyczna waga wiązanki, jest ona leciutka. Druga zaleta, to jej transparentność,  jakby wrażenie puszystości. I ponadto, ta wiązanka jest mobilna, ruchoma, jakby zbudowana z wielu członów, modułów, po prostu wijąca się.  To efekt niesamowity, nie odda tego żadne zdjęcie, bo to efekt, którego nie da się zobaczyć. To trzeba poczuć.  Niezwykłą przyjemnością jest trzymać ją w ręku, więc panna młoda, która zdecyduje się na takie rozwiązanie, będzie przeszczęśliwa.

A jak to cacko wykonać? 

Potrzebna nam będzie cieniutka siateczka, którą mocuje się w okna: tzw moskitiera, drut na szpulce zielony, drut z kartonu 0,7 ewentualnie 0,8, farba no i oczywiście kwiaty. Im kwiatów jest więcej, tym efekt lepszy, jednak przesadzić nie można, bo wrażenie pustego środka, które daje lekkość i przejrzystość musi pozostać. Wybór kwiatów powinien być przemyślany. Chodzi oczywiście o efekt wizualny, ale nie możemy jednak zapomnieć o trwałości. Dlatego w naszej wiązance są alstremerie, goździki i róże. Dodatkiem są owoce dziurawca, które nadają temu bukietowi ciekawego, nowoczesnego charakteru. Dzięki nim wiązanka wygląda bardziej swojsko, mniej poważnie.  Należy wykonać cienki rulonik z siateczki, Brzegi siatki zaszywamy cienkim, zielonym drucikiem. Drut z kartonika potnijmy na odcinki 15cm, 10cm, 5cm. Pociętymi na kawałki drutami przebijamy siatkę i zginamy je w połowie, jakby zawieszając je na siatkowym trzonie. Dłuższe druty zawieszamy wyżej, krótsze odcinki niżej. Powstaje niby jeż, do którego dorobimy rączkę-trzymanie wiązanki. Może to być kółeczko na jeden palec, lub większe, które spełni rolę bransoletki. Może to być również kulka z pomiętego drutu, albo pętelka. Wybór należy do wykonawcy.  Ważna jest precyzja i elegancja wykończenia, bo od detali zależy jakość naszej pracy…. Gdy już mamy wykonany trzon naszej wiązanki i rączkę, jest to estetycznie ze sobą zespolone, należy całość pomalować farbą na kolor, który będzie dobrym tłem dla kwiatów, np. dla różowo/fioletowej wianki dobrym tłem będzie szary, dla jasnego różu natomiast może być biel, lub bordo. ( Fot 2)  Wybór tła decyduje o odbiorze wiązanki, przy zmianie tła może się on zmieniać diametralnie.   Na koniec na wystające druty nabijamy pozbawione łodyg kwiaty, pamiętając by końcówkę posmarować klejem do żywych roślin. On zespoli kwiaty z drutem, ale i zabezpieczy końcówkę przed transpiracją. (Fot 3)  I oto mamy nowoczesny bukiet ślubny, w pełni na miarę XXI wieku.  Z pewnością zafascynuje on nie jedną młodą, nowoczesną dziewczyna .  A czy te dojrzałe, pewne siebie również zaciekawi?   Kto wie, kto wie….   

 A Nowe techniki we florystyce ślubnej to tytuł i temat warsztatów, które odbyły się pod koniec maja na terenie Hali Kwiatowej WRSRH w Broniszach.Pod okiem moim okiem wykonane zostały dwie wiązanki ślubne (jedna z nich opisana została powyżej).Świat pędzi do przodu, wszystkie dziedziny się rozwijają, ulegają transformacji. Nie inaczej  dzieje się też w naszej branży.  We florystyce ślubnej w ostatnim czasie wiele się zmieniło.  Wśród zamówień królują wiązanki z naturalnymi łodygami. Czyli podążamy ku prostocie i naturalności, która daje oddech, pozwala odpocząć od coraz to bardziej skomplikowanych technologii w wielu dziedzinach, zdystansować się od pędu cywilizacyjnego. A zatem prostota z jednej strony, z drugiej zaś dla tych bardziej wyszukanych, skomplikowanych wzorów wiązanek ślubnych designerzy poszukują innych rozwiązań, powodujących, że praca nabierze nowoczesnego wyglądu, feelingu. To w dzisiejszych czasach jest konieczne i dobrze zauważalne we wszystkich dziedzinach życia. Upraszczanie, geometryzacje, lekkość wzorów, multiplikacje to pojęcia, które kształtują nasze nowoczesne wzornictwo, sztukę.  Obie zaprezentowane i wykonane na warsztatach wiązanki ślubne mają te cechy. Obie charakteryzuje prostota, powielanie detalu w nieskończoność, lekkość… Cóż, florystyka rozwija się, musi dopasowywać się do trendów światowych. Nasze warsztaty na Rynku Hurtowym podążają za tendencjami światowymi. Staramy się pomóc florystom w rozwoju, pokazać co nowego w trawie piszczy… Zapraszamy na Bronisze na kolejne warsztaty w lipcu, wrześniu i listopadzie.

                                              

  

Śpieszmy umaić świat w maju….

Maj to miesiąc wielkich uroczystości, a dla florystów czas pełen pracy i spore pole do popisu. Aaach wiooosna….…tak bardzo chciałoby się umaić cały świat. Uwijmy wianki….duuuużo wianków.

Komunia Święta, szczególnie pierwsza, to ważny dzień w życiu człowieka. W naszej kulturze jest to pierwszy sakrament, który przyjmuje się w sposób świadomy, a drugi, po chrzcie, tak ważny w naszym życiu religijnym. Często istota tego sakramentu zagubiona zostaje poprzez skupianie uwagi na sprawach będących jedynie otoczką uroczystości, na strojach komunijnych, prezentach, jaki film zostanie nagrany, jakie wianuszki będą zdobić główki dziewczynek.
Wszyscy wiemy, że wianki komunijne to nie jest dla kwiaciarń bardzo intratne zajęcie. Jednak nie powinno się tego lekceważyć. rezygnacja z tych zleceń niezwykle zubaża naszą ofertę usług, a wiadomo, że każde zlecenie generuje kolejne. Każdy klient jest ważny, a w dobie kryzysu powinniśmy o niego dbać szczególnie.

Aby wianuszek komunijny znalazł aprobatę księdza i rodziców dziecka przyjmującego ten sakrament musi być skromny, filigranowy i bardzo delikatny.

Dobrze, gdy jedynie subtelnie uzupełniają wizerunek dziecka i podkreślają uroczystość tego szczególnego dnia. Nigdy nie powinny dominować, czy mocno rzucać się w oczy… W dekoracjach komunijnych króluje biel i jasny róż. Z wielkiej palety kwiatów wybierzemy wrotycze, maleńkie różyczki i śniedki. A najbardziej odpowiednia zieleń to asparagusy, eukaliptusy i oczywiście bardzo tradycyjne mirty. Do uwicia tego delikatnego wianka (fot 1) zastosowano 3 gałązki Ozothamnusa, 3 sztuki Limonium i pojedyncze płatki dwóch goździków.


Bazą był drut o grubości 1,6 mm owinięty papierową taśmą florystyczną. Ten radosny, pastelowy wianek (fot 2) został uwity z mieszanych kwiatów, takich jak goździki, pojedyncze kwiatuszki czosnku, Ozothamnus, drobne fragmenty japońskiej Skimii.


Na koniec w gotowy wianek wklejono pojedyncze kremowe hiacynty. Kolejny wianek (fot 3) wykonano na pasku sztywnej folii, na którą naklejono pojedyncze listki eukaliptusa.


Na tak powstałą bazę klejem do żywych roślin firmy Oasis naklejono pojedyncze kwiatuszki czosnków, drobne kwiatki żarnowców i kawałki kwiatostanów kaliny koralowej. Dwa ostanie wianki (fot 5 i 6) zostały wykonane techniką nadziewania.

 


Pierwszy to nadziane na drut płatki goździka, w drugim przypadku nadziano okrągłe listki eukaliptusa, pomiędzy które wklejono kwiatuszki Ozothamnusa, odrobinę kaliny koralowej i pojedyncze kwiatki czosnków. Ten wianuszek fantastycznie uzupełnia przestrzeń wokół koczka. Wdzięcznie też wyglądać będzie fragment wianuszka, czyli tak zwany półwianek, który przypniemy do włosów wsuwkami. Wianuszki to jedyna dopuszczona przez kościół dekoracja kwiatowa towarzysząca dzieciom podczas tej uroczystej chwili. Dlatego sztucznym wiankom mówimy zdecydowane NIE! Nie są w stanie wytrzymać konkurencji prawdziwych, żywych, pachnących wiosną, majowych kwiatów.

Odeszła Jadzia Brzozowska…

Jadzia Brzozowska    †

Kilka dni temu po ciężkiej chorobie odeszła na zawsze nasza kochana Jadzia…doskonała, doświadczona warszawska florystka, instruktor zawodu, wydawca, kapitalny człowiek…przyjaciel, wierny towarzysz  mojej florystycznej podróży…  Spontaniczna, rzutka, z wielkim poczuciem humoru,  nigdy nie bała się trudnych zadań, zawsze ryzykowała… Jadziu, zostaje po Tobie nieprawdopodobnie wielka, niemożliwa do wypełnienia pustka i ogromny żal…  Spoczywaj w spokoju…

Jadzia podczas pokazu Szczecin 2005 rok.

To nasz ostatni wspólny pokaz Szczecin 2005 rok.

 

  

Jedna z piękniejszych kamelii, autor Jadzia Brzozowska
Piękna praca – Szczecin 2005…

Piękna, nowatorska praca Jadzi, intuicja florystyczna, czyli talent  i wiedza w każdym calu…
O kreatywności, czyli słowa dwa o patrzeniu na świat inaczej …
 Paul Gouguin powiedział: „Zamykam oczy, aby lepiej widzieć”

Nie ma jednoznacznej definicji kreatywności. Kreatywność to według Krzysztofa J. Szmidta – pedagoga, doktora nauk humanistycznych, prowadzącego treningi twórczości – postawa, styl działania umożliwiający pokonanie rutyny, nawyków, schematów myślenia i działania. Człowiek twórczy w jakiejkolwiek dziedzinie życia poszukuje oryginalnych rozwiązań, dąży do zmiany, jest ciekawski, pomysłowo łączy odległe skojarzenia. Jeszcze inna definicja określa kreatywność jako umiejętność patrzenia na świat inaczej niż wszyscy. Jak widać niezależnie od definicji, kreatywność kojarzona jest z oryginalnością, nonkonformizmem, zmianami i pomysłowością.

Trzy komponenty kreatywności.

Kreatywność człowieka ukształtowana jest z trzech komponentów: wiedzy, motywacji i umiejętności twórczego myślenia. Wiedza oznacza naszą znajomość dziedziny, w której pracujemy. Motywacja to gotowość do twórczego działania. Umiejętność twórczego myślenia dotyczy z kolei elastyczności w podchodzeniu do problemu i umiejętności wykorzystywania w pełni swojego potencjału twórczego.

Kreatywność to celowy proces generowania i rozwijania pomysłów. Dlatego tak istotne jest, żebyśmy pracowali w dziedzinie, którą naprawdę lubimy. Przyswajanie nowej wiedzy będzie wtedy stanowiło przyjemność samą w sobie, a kreatywne myślenie będzie ujawniać się znacznie częściej.

Dla twórczego myślenia istotne znaczenie ma zarówno wiedza ekspercka, która pozwala dostrzec i zrozumieć ważne aspekty problemu, jak i niekonwencjonalne myślenie i umiejętność chwilowego oderwania się od rzeczywistości.

Przygnębienie i strach są wrogiem kreatywności. Mit romantycznego artysty, który tworzy w bólu i cierpieniu, już dawno stracił na znaczeniu. Pozytywne emocje wpływają na pobudzenie twórczego myśleniabo kreatywność to pochodna optymizmu.

Bogate źródło inspiracji to nowe pomysły.

Szalone i niepraktyczne pomysły stanowią bogate źródło inspiracji. Odpowiednio zmodyfikowane, często prowadzą do powstania nowych idei, gotowych do zrealizowania. Właśnie z tego powodu jedną z zasad w ćwiczeniu kreatywności jest realizowanie jak największej liczby pomysłów, bez względu na ich jakość. Im więcej odrębnych pomysłów, jeśli nawet część nigdy nie zostanie wykorzystanych, tym większa szansa, że pojawią się wśród nich naprawdę genialne dzieła, dlatego warto szaleć.

W Akademii ćwiczymy kreatywność w przeróżny sposób. Florysta, szczególnie, ten który kształci się na poziomie floral design tych ćwiczeń musi wykonać znacznie więcej, bo kreatywność to cecha pożądana, nawet powiedziałabym decydująca o powodzeniu w zawodzie. Najważniejszym ćwiczeniem jest tak zwana „Niespodzianka”. Uczniowie dostają materiał i szczegółowe instrukcje na 5 minut przed wykonaniem zadania. Każdy otrzymuje dokładnie ten sam zestaw, a czas na pracę jest ograniczony. Tak przygotowuje się florystów do spontanicznej pracy na czas, której w kwiaciarniach doświadczamy na co dzień.

Praca florysty wymaga szybkiego myślenia.

Mistrzów florystyki natomiast przyzwyczaja to do szybkiego twórczego myślenia. Ćwiczenie to uwalnia działanie, pozwala pozbyć się zahamowań, nadaje biegłości w żonglowaniu pomysłami i w końcu, co najważniejsze pomaga nabrać wiary w siebie i swoje umiejętności.

Dzięki temu absolwenci grupy mistrzowskiej Akademii Marioli Miklaszewskiej przygotowani są do doskonałej, samodzielnej pracy na najwyższym poziomie, zwyciężają konkursy. Oni wyznaczają trendy, pracują dla prasy branżowej, szkolą, prowadzą warsztaty, kursy i pokazy, organizują doskonałe wystawy.

Już niebawem, w nadchodzącym roku  kolejna grupa mistrzów opuści Akademię i zasili kadrę florystyczną w Polsce, a  wystawa prac egzaminacyjnych będzie wielkim wydarzeniem.

 (tekst opublikowany w 2011 roku na jednym z internetowych portaliflorystycznych, autor : Mariola Miklaszewska)

 

Zajęcia z grupą florystów – bukiety ślubne

Ostatnie zajęcia z grupą florystów zaowocowały świetnymi pracami. Czas nam biegnie jak szalony i nie patrzymy na zegarki. Jedynym naszym celem jest osiągnąć najlepszy z możliwych efekt, a przy tym działać świadomie i zgodnie z zasadami kompozycji. Bukiety ślubne, to powód naszego wyczerpania. Jednak poziom wyczerpania jest  często odwrotnie proporcjonalny do poziomu zadowolenia. :-)

Powstały takie bukiety ślubne:

Starsze posty →
← Nowsze posty